środa, 11 lipca 2018

UWAGA NA WSPÓŁPRACĘ Z TYM SKLEPEM! OSZUŚCI!!!

Witam kochani.
Dzisiaj wpis o tym jak zostałam oszukana przez polski internetowy sklep oferujący współpracę blogerkom.

 
Jakiś czas temu otrzymałam propozycję współpracy ze sklepu Elegrina.pl. Miałam zrobić post według ich wytycznych a w zamian powinnam otrzymać wybrany przeze mnie produkt do kwoty 160zł.
Taki wpis pojawił się na moim blogu i był zaakceptowany przez panią Sandrę, która ze mną mailowała. Podałam link do rzeczy, którą chcę otrzymać oraz moje dane adresowe. I tu zaczęły się schody, bo przez długi czas nie otrzymywałam przesyłki. Napisałam więc wiadomość, po czym otrzymałam odpowiedź, że p.Sandra jest na chorobowym, za kilka dni wróci i zajmie się wysyłką. Niestety to było kolejne kłamstwo. Brak dalszego kontaktu, totalna ignorancja. 

Skontaktowała się ze mną na instagramie inna blogerka, która również została oszukana przez sklep Elegrina.pl. Dowiedziałam się od niej, że pisała z innymi blogerkami, które są w tej samej sytuacji co my. Jeszcze kilkakrotnie pisałam do nich tym razem na instagramie, po czym otrzymałam wiadomość, że się tym zajmą i wyślą przesyłkę. Poprosili, żebym jeszcze raz wybrała coś z ich sklepu i podała linka, gdyż produktu, który wybrałam wcześniej już nie ma. Oczywiście to było kolejne kłamstwo, gdyż do dnia dzisiejszego nic nie dostałam. 
 

Jeśli są jeszcze osoby oszukane przez tę firmę to zachęcam do nagłaśniania tej sprawy oraz zostawienia komentarza pod tym postem, by przestrzec inne osoby. 

PS. Podaję link do wpisu od innej blogerki, która również została oszukana KLIK.

5 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze dziewczyny- w kupie siła! koniecznie trzeba nagłośnić tą sprawę, niech ich oszustwa wyjdą na jaw i będą ostrzeżeniem dla innych osób !
    Szkoda tylko, że Ty wywiązałaś się ze współpracy, oni na tym skorzystali, a Ty zostałaś odesłana z kwitkiem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ta firma zniknie z braku klientów.

      Usuń
  2. Dziękuje za podanie linku do mojego wpisu. Jest dokładnie tak jak opisujesz, a po kontakcie z firmą został duży niesmak i lekcja na przyszłość. Musimy pamiętać, że nie musimy godzić się na warunki marek a sami wyznaczać granicę. Najkorzystniej będzie, tak jak robiłam do tej pory, a i jak postępuje większość blogerek najpierw otrzymać produkt, użytkować, wyrobić sobie o nim zdanie a dopiero później pisać recenzje i reklamować sklep on-line. Takie podejście jest fair dla obu stron i tak unikniemy potencjalnego oszustwa. Firma ma dużo niepochlebnych opinii w Internecie a ich danymi adresowymi jest kontakt do DPD?! Pozdrawiam Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale człowiek uczy się na błędach.

      Usuń
  3. bardzo dobrze, że zrobilas o tym post, takie rzeczy trzeba naglasniac!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze chamskie, obraźliwe nie będą publikowane. Pozdrawiam :-)