piątek, 26 sierpnia 2016

PERFUMA ORIENTALNA - AL HARAMAIN AMIRA GOLD



Od jakiegoś czasu zaczęłam fascynować się orientalnymi perfumami. Pierwszą dostałam w prezencie (pisałam o niej TUTAJ ) i byłam zachwycona. To zupełnie inne zapachy niż typowo niszowe europejskie. 



Perfumy orientalne pochodzą z Bliskiego Wschodu m.in z Indii, Arabii Saudyjskiej, Dubaju oraz Indii. Kraje te mogą poszczycić się pięknymi, niesamowicie trwałymi zapachami, które zazwyczaj są w olejku czyli bez alkoholu oraz pięknymi flakonami w których umieszczają cudowne perfumy. (Oczywiście są również takie marki które mają dość tandetne opakowania ale w większości są to ręcznie robione flakony.) 

Najczęstsze składniki używane do perfum orientalnych to: ambra, oud, bergamotka, piżmo, bursztyn, drzewo sandałowe, cynamon, drzewo cedrowe, kardamon, paczula, pieprz, wanilia, ylang-ylang, róża, kadzidło, szafran, kurkuma. Składniki te powodują, że perfumy są bogate, ciepłe, seksowne oraz niesamowicie zmysłowe.

Dzisiaj opiszę wam o perfumie Amira Gold marki Al Haramain. Dostałam ją na urodziny i jak zobaczyłam sam flakon byłam od razu zachwycona. Buteleczka jest pięknie zdobiona, solidnie wykonana z metalu, która mieści 12 ml cudownego zapachu. Perfuma jest w olejku, a aplikuje się ją szklaną pipetą. Dzięki temu, że perfuma jest w olejku jest niesamowicie trwała i pomimo małej pojemności starczy na dość długo.

Składniki perfumy: wanilia, nuty kwiatowe, piżmo, drzewo sandałowe, ambra, pomarańcza oraz agar.
Moja opinia: Perfuma ma piękną kompozycję zapachową, wszystkie nuty idealnie do siebie pasują. Zapach jest ciepły słodki, ale nie mdło słodki tylko przyjemna pudrowa słodycz. Jest niezwykle trwała, nawet budząc się rano czuję jeszcze jej zapach. Niezykle kobieca, uwodzicielska perfuma w cudownym flakonie. Żadne europejskie perfumy nie mają tak ślicznych opakowań jak te arabskie. Idealny pomysł na prezent.

W krótce opisze wam inne perfumy, które posiadam. A Wy używacie orientalnych zapachów?








 
 

 

10 komentarzy:

  1. Fajnie wyglądają:),takie oryginalne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. każdy przechodzi ten etap ;D ale trzeba przyznać, że flakonik bardzo ozdobny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rety :D kojarzy mi się to ze świętami i szopką Betlejemską haha :D nie widziałam nigdy takiego opakowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyś widziała szopkę betlejemską....

      Usuń
  4. Flakon faktycznie robi wrazenie! :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie piękne, jestem ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. So fab!

    JENNEROUTFITS.COM a blog dedicated to kendall and kylie jenner’s best outfits.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne opakowanie, chociaż z doświadczenia wiem, że perfumy orientalne są ciężkie,ale może Twoje są odstępstwem od reguły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam intensywne , orientalne zapachy. O tej perfumie słyszę po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście flakonik to jakieś cudeńko. Nigdy nie kupuję takich perfum, ale po Twojej relacji będę się musiała nimi zainteresować. Pozdrawiam Margot :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze chamskie, obraźliwe nie będą publikowane. Pozdrawiam :-)