wtorek, 23 października 2012

JESIENNA AURA

Jesienią musimy starać się ubierać warstwowo aby było nam ciepło ale i równocześnie musi być ładnie. Taką porą roku chętnie sięgam po grube rajstopy lub zakolanówki.  Obowiązkowo od czasu do czasu miło jeśli zagoszczą żywe kolory.

Dzisiejszy zestaw jest bardzo jesienny ale jednocześnie kobiecy. Ażurowy sweterek kupiony latem sprawdza się również w zimne dni, połączyłam go z dżinsową koszulą. Tworzą idealny duet z czarną spódnicą i zakolanówkami. A cały efekt wypełnia biżuteria, dwa naszyjniki mojego wykonania. Jestem z nich bardzo zadowolona :-) Nie mogło zabraknąć mojego ulubionego flauszowego płaszcza.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć, czekam na wasze opinie oraz zachęcam do obejrzenia wcześniejszych postów.




 






 płaszcz/coat  - New look
sweter/sweater - Zuzia
koszula/shirt - sh
spódnica/skirt - Gina Tricot (sh)
naszyjniki/necklaces - Handmade
buty/shoes - no name






niedziela, 21 października 2012

CAPE

Długo szukałam odpowiedniej dla siebie peleryny, koniecznie takiej z wycięciami na ręce. Idealne okrycie na jesienne dni. 
Moja dodatkowo ma kaptur i jestem z niej mega zadowolona. Mięciutki materiał, świetny śliwkowy kolor to kolejne plusy. 
Dzisiaj trochę mroczna stylizacja. Czarne błyszczące spodnie są kolejną rzeczą którą chętnie zakładam w takie mgliste, ponure dni. Oczywiście nie mogło zabraknąć wysokich botków a także kolejny raz mojej ulubionej dużej kopertówki.

Kochani zapraszam do obserwowania mojego bloga oraz zostawiania komentarzy. Kto jeszcze nie widział zachęcam do zerknięcia na wczorajszy post. 










peleryna/cape - sh
spodnie/pants - Only
buty/boots - Deezee
kopertówka/clutch - sh 

A na koniec mój niedzielny obiad. Łosoś z warzywami i sosem na bazie jogurtu greckiego.




sobota, 20 października 2012

I LOVE HATS AND SUN

Kochani w końcu czas na stylizację. Pijąc  pyszne grzane wino w sobotni wieczór mam chwilę aby napisać posta. 
Już wcześniej wspomniałam wam, że kocham kapelusze. Ostatnio chorowałam na te z dużym rondem aż w końcu upolowałam taki i to za niską cenę. Kapelusze są świetnym dodatkiem do jesiennych stylizacji, nie jednej nadają smaku. Jednym słowem kocham...:-)
Dzisiejszy zestaw jest prosty, wygodny ale nie ponury. Szarości i czerń przełamałam różowym swetrem i kolorowym naszyjnikiem mojego wykonania. Nie mogło zabraknąć okrycia wierzchniego czyli futrzanej kamizelki. Baleriny nabite ćwiekami świetnie sprawdzają się niemalże w każdej stylizacji.
Pogoda była tak piękna, że nie sposób było siedzieć w domu. Ostatnie oddechy pięknej jesiennej aury, bo niestety szybkimi krokami zbliża się zima, której tak bardzo nie lubię.
Nie wiem czy zauważyliście, że powróciłam do prostej grzywki :-)











  sukienka/dress - Atmosphere
sweter/sweater - Zara (sh)
kopertówka/clutch - sh
kapelusz/hat - no name (sh)
kamizelka/ waistcoat - Cubus (sh)
buty/shoes - Centro
naszyjnik/necklace - Handmade




wtorek, 16 października 2012

SAPPHIRE NIGHT

W dzisiejszym poście chcę wam pokazać kolejny naszyjnik mojego wykonania. Nazwałam go SAPPHIRE NIGHT  czyli szafirowa noc ze względu na użyte kamienie w tym właśnie kolorze.

Zdecydowanie jest to artystyczny naszyjnik dla osób lubiących się wyróżniać, które kochają wyjątkowe detale w swoich stylizacjach. 
Wykonanie naszyjnika było bardzo pracochłonne, zajęło mi to prawie tydzień. Nie miałam żadnego projektu jego kompozycja przychodziła w trakcie robótki.
 Do jego wykonania użyłam czarnej włóczki, sznurka, szklanych kamieni o dwóch różnych wielkościach oraz złotych koralików.





Cała technika wykonania polegała oczywiście na szydełkowaniu. Każdy kamień starannie obszydełkowałam włóczką co daje niesamowity efekt. Co ja będę pisała zobaczcie sami :-) Przyznaję że nie do końca zdjęcia oddają rzeczywisty efekt. Ale starałam się jak mogłam aby ująć szczegóły i kolory ;-)











niedziela, 14 października 2012

MAN'S SWEATER IN MY LOOK

Hej. Robienie biżuterii bardzo mnie pochłonęło przez co rzadziej tutaj bywam. A i pogoda w moim regionie codziennie jest fatalna i nie pozwala na zrobienie ładnych zdjęć a jak wyjdzie słońce to z kolei nie mam pod ręką mojego fotografa :-)

Stylizacja którą  chciałam wam pokazać jest prosta a zarazem energetyczna dzięki kolorom. Naszyjnik SWEET GIRL, który mieliście okazje zobaczyć w poprzednim poście(moje wykonanie) świetnie komponuje się z męskim sweterkiem. Tak dobrze czytacie jest to męski rozpinany sweter, który kupiłam w sh. Od razu mi się spodobał ze względu na kolorowe wykończenia. 
Nie zwariowałam na punkcie burgundu, chociaż podoba mi się ten kolor i być może znajdzie się on w mojej szafie. Może dlatego, że na każdym blogu widzę ten kolor i do przesady blogerki od razu każdą rzecz w swojej szafie mają burgundową. Dlatego ja chętnie założyłam na siebie kolor niebieski, seledynowy i limonkowy :-) Niestety tylko zdjęcia zrobione w pomieszczeniu przez co nie oddają pełnego uroku stylizacji.






 sweter/sweater - sh
koszulka/top - H&M (sh)
spodnie/jeans - sh
kopertówka/clutch - sh
naszyjnik/necklace - hand made
buty/heels - CCC



A na koniec coś słodkiego-szarlotka, którą dzisiaj upiekłam, w końcu mamy jesień a podobno tą porą roku najlepiej smakują jabłka ale koniecznie polskie :-)