niedziela, 21 października 2012

CAPE

Długo szukałam odpowiedniej dla siebie peleryny, koniecznie takiej z wycięciami na ręce. Idealne okrycie na jesienne dni. 
Moja dodatkowo ma kaptur i jestem z niej mega zadowolona. Mięciutki materiał, świetny śliwkowy kolor to kolejne plusy. 
Dzisiaj trochę mroczna stylizacja. Czarne błyszczące spodnie są kolejną rzeczą którą chętnie zakładam w takie mgliste, ponure dni. Oczywiście nie mogło zabraknąć wysokich botków a także kolejny raz mojej ulubionej dużej kopertówki.

Kochani zapraszam do obserwowania mojego bloga oraz zostawiania komentarzy. Kto jeszcze nie widział zachęcam do zerknięcia na wczorajszy post. 










peleryna/cape - sh
spodnie/pants - Only
buty/boots - Deezee
kopertówka/clutch - sh 

A na koniec mój niedzielny obiad. Łosoś z warzywami i sosem na bazie jogurtu greckiego.




4 komentarze:

  1. świetnie wyglądasz! ; D

    zapraszam:
    http://my-fashioncity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna pelerynka ! ;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. love the outfit. I like the contrast between the cape and shoes.
    http://thirtysomethingchic.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ulubiona stylizacja,peleryna genialna.Obserwuję i liczę na rewanż :)
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Komentarze chamskie, obraźliwe nie będą publikowane. Pozdrawiam :-)